Falkon 2012 – fotorelacja

Falkon, Falkon i po Falkonie… Na tegorocznej, trzynastej (a.k.a. pechowej) edycji lubelskiego Falkonu (23-25 listopada) nie mogło zabraknąć przedstawicieli naszego skromnego portalu. A ponieważ ich nie zabrakło, dziś możecie obejrzeć fotorelację z tego, jakże zacnego, konwentu. Zdjęcia ‘pstryknęli’ Marik Vao oraz, gościnnie, Elin, głupie podpisy pod nimi to zaś wątpliwa zasługa Jedi Nadiru Radeny.

Na początek widok ogólny na główną halę konwentu…


…stanowisko Polish Garrison i Eagle Base…

…punkt zborny Galakty, wydawcy gry figurkowej X-Wing

…i wiecznie oblegana wypożyczalnia gier planszowych, zaopatrująca gigantyczny gamesroom.

A to właśnie kilku nerdów Star Wars grających w gamesroomie w legendarnych Osadników z Catanu.

Dwa przykłady zaskakująco zgodnej współpracy Imperium z Rebelią. I przykład imperialnego oficera, któremu najwyraźniej pomyliły się uniwersa… Co gorsze, okazuje się, że to nasz redaktor naczelny! 😉

Najwyższy czas przejść do prelekcji. Na tym obrazku mamy prelegentów zrelaksowanych.

Na tym z kolei prelegenta, który najwyraźniej dobrze się bawi…

…a tu prelegenta lekko zaskoczonego (zapewnie startrekowym dzwonkiem pewnego imperialnego oficera).

A także przykład prelegenta pełnego pasji.

Wiceredaktor naczelna SWEx w boju 🙂 Tylko co tam na wyświetlaczu robi godło Republiki…?

Dla równowagi prezentujemy tych, którzy przybyli tłumnie na jedną z powyższych prelekcji.

Rytualne malowanie Maula. Co, myśleliście, że to takie proste? Ach, naiwni…

Metody rekrutacyjne Imperium.

Epickie, finałowe starcie turnieju X-Winga po lewej Falcon, po prawej Nadiru (tym razem w cywilu). A kończy się to tak, że…

…nasz redaktor naczelny (walczący po stronie Imperium) zostaje haniebnie wymanewrowany 🙁

Prezentacja Legionów. W lewym narożniku siły Rebelii…

…a w prawym siły Imperium.

Endriu pokazuje, że rebelianccy piloci mogą usiąść. W przeciwieństwie do szturmowców, którzy nie mogą. Buhaha.

I kolejne fotki z prezentacji Legionów.

Legioniści. Znowu.

I znowu. Tak na zakończenie 😉

Ostre granie w Kinect Star Wars.

Na zakończenie fotorelacji i konwentu redaktor naczelny (u jego boku Elin, autorka połowy zdjęć) pokazał swoje prawdziwe barwy. Redakcyjny lincz gwarantowany!

Spotkaj się z nami na Facebooku!